...ścieżka na stos...
RSS
niedziela, 08 maja 2016

...

Wroclove!

...

wycieczka z mojego kołchozu. serio.

pewnie bym na nią nigdy nie trafiła gdyby nie rozpacz w oczach BeBe na wieść, że pokoi trzyosobowych nie ma i będzie kogoś miała obcego z sobą.

lista rezerwowa. 

prawie 2 tygodnie czekania.

prawdopodobnie pomogły prognozy pogody zapowiadające deszczowo-temperaturowy kataklizm dla regionu.

30 kwietnia o 7 rano zapakowałam się z BeBe do autokaru.

...

to były bardzo intensywne 4 dni. 3 w samym Wrocławiu i 1 na objeździe okolicy - Oleśnica, Milicz, Nowy Zamek, Sułów (karp!) i Trzebnica.

dużo chodzenia. napięty program.

nie mogę powiedzieć, że poznałam Wrocław, ale wiem już gdzie pójdę gdy pojadę tam sama.

a pojadę.

bo jest warty wysiłku.

bo się zakochałam.

bo jest idealną średnią pomiędzy zabytkowym, ale ciasnawym Krakowem, a ogromną, ale przytłaczającą owym ogromem Warszawą.

moja nowa druga miłość.

zaraz po Gdańsku.

...

Tagi: podróże
20:03, thalie
Link Dodaj komentarz »
środa, 30 marca 2016

...

przygotowania do wyjazdu.

Krasnolud daje mi kartkę z wydrukowanymi adresami.

Krasnolud: ten pierwszy do małych paczek, a na ten drugi tylko listy.

wiedźma: czyli na ten pierwszy słać jedzenie, a na drugi dobre słowo?

...

jest jeszcze trzeci adres.

do załatwień oficjalnych.

ten w razie czego podam policji.

...

wtorek, 16 lutego 2016

...

to już oficjalne: Krasnolud wyjeżdża.

na rok.

do Japonii.

wiele osób pyta mnie: nie boisz się?

ale czego mam się bać? ludzie nie potrzebują potężnych odległości by robić sobie wzajem moralną i emocjonalną krzywdę.

...

Tagi: życie
09:05, thalie
Link Dodaj komentarz »
środa, 20 stycznia 2016

...

wszyscy tak samo śmiesznie wyglądamy biegnąc przez rondo.

...

Tagi: obrazki
08:10, thalie
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 14 stycznia 2016

...

mów do mnie prosto.

bez miejsca na domysły.

może wówczas będę mniej gniewna.

...

Tagi: refleksje
12:16, thalie
Link Dodaj komentarz »
sobota, 05 grudnia 2015

...

z licencją na zabijanie.

i z nadanym numerem.

może z limitowanej edycji?

a tak poważnie: nie darzę sympatią Jamesa Bonda. i nigdy nie oglądałam filmów o przygodach szpiega Jej Królewskiej Mości. no, "Skyfall" widziałam w jakieś święta. nuuuudne, że aż się zastanawiałam dlaczego ja ciągle tkwię przed ekranem. i nagle, ni z tego, ni z owego, chęć mnie wzięła nieodparta by do kina na nowego Bonda pójść.

starość? - pomyślałam. 

Krasnolud się zgodził. poszliśmy.

wprawdzie w kinie mieli awarię i bilety mamy wypisane ciut drżącą ze zdenerwowania ręką Pani Kasjerki, ale dotarliśmy.

po seansie stwierdziłam, że głupie to nieprzeciętnie. ale do domowej kinoteki nabędę. dlaczego? bo ten film fabularnie to katastrofa, ale wizualnie... już początkowa scena w Meksyku jest ucztą dla oczu. szczególnie moment, w którym odziany w czarny frak z nadrukiem/haftem szkieletu Bond zmierza do windy. i te kości na fraku poruszają się, falują. wspaniałe!

sam bohater nie powala. sprawia wrażenie rozchwianego emocjonalnie i słabego człowieka. zupełnie jakby miał w pewnym momencie usiąść na chodniku i zapłakać. już w "Skyfall" zauważyłam tę cechę u niego i jakoś mi z tym źle. no i ten Daniel Craig... z workiem na głowie kawał pięknego mężczyzny. niestety twarz psuje efekt.

...

czwartek, 26 listopada 2015

...

wiedźma sporządza herbatkę. biały czajnik z finezyjnym dziubkiem. filiżanka. smokey earl grey.

zza ściany słychać blok reklamowy w tv.

przez szum gotującej się wody uszu wiedźmich dobiega: na nosku na Nosalu, na policzkach blisko Ustki...

- na pośladkach tam gdzie Rowy? - zawiesza się wiedźmowy mózg wizualizując odparzoną niemowlęcą pupę.

...

ponieważ wiedźmę od czasu miłości odkrytej i nieskrywanej względem Kojaka kręcą łysi obejrzała "The Last Witchhunter". z dziką przyjemnością. mimo, że durne.

...

sobota, 21 listopada 2015

...

dwie godziny tańca.

30 minut spaceru.

mocna kawa.

noc bez snu.

...

Tagi: życie
23:10, thalie
Link Dodaj komentarz »
piątek, 06 listopada 2015

...

siedzę na spotkaniu w siedzibie NSZZ Solidarność. na ścianach plakaty z Papieżem i hasłami związkowymi. w tle pan ze spółki developerskiej opowiada o zaletach mieszkań na dystrybuowanym osiedlu.

mój wzrok pada na czerwony napis głoszący: nie ma wolności bez Solidarności. mój mózg wykonuje zaskakującą woltę i podpowiada: nie ma miłości bez seksu i zazdrości.

czynsz w mieszkaniu 40 metrowym to około 280 złotych.

...

Tagi: obrazki
08:51, thalie
Link Dodaj komentarz »
środa, 04 listopada 2015

...

kolejne dwa kilogramy za mną.

może to nie osiągnięcie, ale zważywszy na to, że:

- obiady to ja takie mało dietetyczne jednak jem,

- cały wrzesień dietę olewałam z góry na dół i po przekątnej,

- podjadam słodycze,

jestem zdania, że jest nieźle.

z ilością tkanki tłuszczowej zeszłam do normy dla mojego wieku, wzrostu i budowy ciała.

górnej granicy normy, ale zawszeć to coś.

minus "cosia" taki, że teraz już o każde kilo mniej będzie trudniej.

kolejne minusy to ubrania.

staniki sygnalizują mi, że zrobiły się dużawe, a ukochane rurki przypominają... boyfriendy.

a mi się wybitnie odzieży kupować nie chce. taka mutacja.

ale zadowolona jestem. serio. patrzę w lustro i już nie widzę tego czegoś sterczącego pod biustem. odzyskałam talię! nogi nadal mam grube. ale one grube były nawet wtedy kiedy ważyłam 49 kilogramów i nosiłam kulturalne rozmiary 36/38. taka uroda.

...

Tagi: dieta
09:22, thalie
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 70
Archiwum