...ścieżka na stos...
RSS
czwartek, 19 października 2006

...

kiedyś, dawno temu, marzyłam o księciu z bajki

nie, nie wymuskanym królewiczu na białym rumaku (do dziś ta wizja wywołuje u mnie mdłości...)

raczej o barbarzyńcy na spienionym karoszu

takim co bierze czegokolwiek zapragnie nie pytając czy może

chciałam być jednym z jego pragnień

tym, za którym gnałby na koniec świata

...

rzeczywistość dokonuje brutalnej weryfikacji pragnień

...

piątek, 06 października 2006

...

weź mnie

siłą

lub po dobroci

pajęczą siecią omotaj

pradawnych zaklęć

kochanka


ustami pieść

jak róża płatkiem

    tkliwie

aksamitem zachwytu

otul me powieki


zasnąć pozwól

po biegu zmęczonej

ku szczęśliwości

...

05.06.2006

...

Archiwum