...ścieżka na stos...
RSS
poniedziałek, 23 czerwca 2008

...

z początku nie chciało mi się iść.

potem cieszyłam się, że idę.

w końcu poszłam i bawiłam się świetnie.

naprawdę bardzo udana impreza.

nie zmienia to oczywiście mojej opinii na temat wesel w ogóle. impreza duża, głośna i bez sensu. bardziej dla ludzi niż państwa młodych, którzy już we wczesnych godzinach nocnych są znużeni, zmęczeni i najchętniej zapewne poszliby do łóżka.

...

Danusia wyglądała ślicznie - kolejny dowód na to, że prostota jest wyrazem nie tylko skromności, ale i dobrego smaku. Łukasz chodził dumny jak paw.

...

to trochę dziwne uczucie. już po. Łukasz jest najmłodszy z nas wszystkich, a pierwszy założył rodzinę. zawsze traktowałam go jak małego brata, a tu niespodzianka.

...

i kto nam teraz poprowadzi cthulu? ;P

...


czwartek, 12 czerwca 2008

...

weekend pracowity i przyjemny zarazem.

niedzielne spotkanie z I-kunem i dziewczynami z Krakowa wynagrodziło wszystko. poznałam też WuWu. 30latek z adhd :) sympatyczny bardzo.

I-kun się zmienił. uspokoił. wyciszył. znów widzę w nim faceta, którego poznałam lata temu.

...

zaczęłam walkę z materiałem egzaminacyjnym.

...

dziś jadę do kina. książę Kaspian czeka ;)

...

mam dużo wiary w przyszłość. taką dobrą.

...


Archiwum