...ścieżka na stos...
RSS
czwartek, 27 grudnia 2012

...

stare powoli mija.

stary rok.

stara praca.

praca stara, bo prawie 11 lat w jednym miejscu to jednak coś, prawda?

kawał życia zostawiony w jakimśtam biurze.

od stycznia nowe biuro.

nowi ludzie.

dojazdy.

...

święta minęły leniwie i spokojnie.

przygotowania na raty pozwoliły nam się nie urobić po łokcie w Wigilię.

Wigilia u mnie.

Wigilia u Krasnoluda.

wmawiam sobie, że wszystkie te pyszności pójdą w cycki.

a co!

...

a dziś kupiłam bilety na koncert.

Clannad 10 lutego w Warszawie.

znowu mam coś "do czekania".

...

Tagi: Clannad
20:07, thalie
Link Komentarze (4) »
sobota, 22 grudnia 2012

...

serges

NRP Serges, 2006

Wszystkim Czytaczom, Zaglądaczom, Podglądaczom i Przypadkowym Przechodniom życzę pięknych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia. Odpoczynku, radości, zadumy i tego by w biegu się wreszcie móc zatrzymać i spojrzeć na nowo na to wszystko co bliskie i drogie. Spędźcie ten czas z ludźmi, których kochacie, cenicie, darzycie zaufaniem. Niech będzie wesoło i ciepło.

...



...

środa, 19 grudnia 2012

...

stosunku pracy.

z dniem 31 grudnia 2012 roku.

po prawie 11 latach.

coś się kończy.

coś się zaczyna?

...

wtorek, 11 grudnia 2012

...

zamiast postanowień noworocznych, których i tak się nie dotrzymuje.

na 2013

...

ale, że za wcześnie? skąd! choinka już stoi w pokoju.

...

niedziela, 09 grudnia 2012

...

nie powróci.

ale miło będzie powspominać.

a ostatni tydzień dostarczył kilka sympatycznych wrażeń.

...

najważniejsze wydarzenie miało miejsce w środę.

przyjazd I-kuna, który postanowił na konferencję w Zakopanem wyruszyć na tyle wcześnie by kilka godzin móc spędzić w Krakowie w towarzystwie takiej jednej wiedźmy.

wiedźma bardzo się ucieszyła, wytupała urlop i tak oto spotkanie doszło do skutku.

co tu dużo mówić: znamy się z I-kunem lat tyle, że... dinozaury chodziły po tej planecie jak my pierwsze listy wymienialiśmy. zresztą, pisałam już o tym. i o tym, że do najłatwiejszych ta nasza relacja nie należała też chyba pisałam. twierdzę jednak, że właśnie dzięki temu możemy rozmawiać, albo nie rozmawiać wcale, a i tak dobrze nam w swoim towarzystwie. 

i w towarzystwie dobrego jedzenia.

tak. I-kunowo-wiedźmowe spotkania to zawsze dobre jedzonko.

i upominki.

i wygłupy.

mam nadzieję, że nasze spotkanie 18 grudnia w Warszawie również dojdzie do skutku.

...

byłam na rozmowie o pracę.

na uczelni.

mają dzwonić, ale CZY zadzwonią?

okrzepłam już z rozbudzanego entuzjazmu i oczekiwań.

jednostka wiedźmowa szybko się uczy sceptycyzmu.

...

uzupełniłam zapas szklaneczek made by IKEA, który to zapas z lekka się na przestrzeni lat wytłukł.

nowe szklaneczki wyglądają tak:

szklanki

 

bardzo lubię tę serię szklaneczek.

bez względu na wzór.

...

w ramach przygotowań świątecznych przemeblowałam pokój.

nic tak nie cieszy jak poprzestawianie mebli na 8 metrach kwadratowych ;)

a jakie to porządkogenne!

wprawdzie chaos na stoliku nadal jest opanowany w stopniu zaledwie minimalnym, za to w innych miejscach zrobiło się jakby przyzwoiciej. 

...

mikołajki obrodziły w słodycze. 

podejrzewam, że to zamach na moją i tak zamachniętą już figurę.

ale jak już tak jest to wymyśliłam zakup typowo świątecznego obrusa i serwetek na stolik i ułożenie z tych podarków takiej kuszącej kompozycji. jakkolwiek to tylko plan, a z moimi planami... no.

...

muzycznie obowiązuje to:

książkowo kończę czytać "Kapitana" Patrica O'Briana.

serialem obowiązującym jest "Castle" przemieszany z "Agentami NCIS".

...

piątek, 07 grudnia 2012

...

enjoy

...

Archiwum