...ścieżka na stos...
RSS
czwartek, 26 listopada 2009

...

wygodna rzecz ten uśmiech.

można za nim ukryć złość.

można schować pogardę.

albo rozpacz.

przetrenowany. ugrzeczniony. podszyty udawaną życzliwością.

zgrabna fasada chroniąca innych przed moją chęcią naplucia im w twarz.

...



piątek, 20 listopada 2009

...

czarujące środowe popołudnie.

magiczna herbaciarnia na Floriańskiej i...

organizatorowi pięknych przeżyć ślicznie dziękuję.

...

sobota, 14 listopada 2009

...

łóżko było duże, białe i zimne. siedziałam w nim opierając podbródek o podciągnięte kolano i wsłuchiwałam się w ciszę, która szczelnie wypełniała wszelkie zakamarki mieszkania. to chyba ta cisza sprawiła, iż ściany poczęły z wolna się oddalać i pokój stawał się coraz większy i większy. i pojawiła się woda. łóżko nie było już łóżkiem, ale tratwą dryfującą po spokojnych falach. brzegi prześcieradła unosiły się na powierzchni do złudzenia przypominając płaszcz meduzy. pomyślałam, że chyba zapomniałam o wodzie, którą napełniałam wannę i dobrze by było zakręcić kurek, byłam jednak bardzo śpiąca i zmęczona. zwinęłam się w kłębek pod kołdrą. może ktoś inny zakręci? zasnęłam.

kiedy się obudziłam po potopie nie było śladu. do pokoju kaskadami wpadały promienie słońca. przeciągnęłam się, wstałam i powędrowałam do kuchni. po drodze spojrzałam w wiszące w korytarzu ogromne lustro. zobaczyłam starą kobietę. starą i samotną. na ostatnim piętrze swojego życia.

kanapki były z jajkiem i majonezem.

...


sobota, 07 listopada 2009

...

po latach społecznej posuchy z zaskoczeniem odkrywam, że ludzie mnie lubią.

zaprawdę powiadam Wam - przedziwne uczucie.

...


czwartek, 05 listopada 2009

...

zaskoczył mnie dziś.

niespodziewana przejażdżka to bardzo miły sposób na popołudnie.

krajobraz migał za oknem jesienno-mglisty. radio grało. myśli biegały sobie swobodnie.

...

trwam sobie troszkę jak księżniczka w wieży. jednak muszę przyznać, że trzymają mnie w niej z wdziękiem.

...


niedziela, 01 listopada 2009

...

9 stycznia 2009

02:00:47 sephien
będzie warto opłakać każdą niemożliwą chwilę
02:01:12 sephien
każde nierealne uściśnięcie dłoni
02:01:23 sephien
i każde wino ubarwione milczeniem
02:01:30 sephien
których nie będzie

...

Archiwum