...ścieżka na stos...
RSS
czwartek, 28 lutego 2013

...

koncert szanty klasycznej.

trochę zbyt mało klasyczny, ale i tak bawiliśmy się dobrze.

...

Męski Chór Szantowy "Zawisza Czarny"

Cztery Refy

Brasy

Ryczące Dwudziestki

Chór Akademii Marynarki Wojennej

...

zdjęcia wykonała Tigri.

...

czwartek, 21 lutego 2013

...

odchodzą cicho

na piasku serca

ślady bosych stóp

...

Tagi: refleksje
08:54, thalie
Link Dodaj komentarz »
środa, 20 lutego 2013

...

z sesji.

eliksir

...

pachniało migdałami i było słodkie.

jak eliksir uzdrawiający.

pasowało.

...

poniedziałek, 18 lutego 2013

...

cyjanek

...

kiedyś osiągnę taki właśnie poziom poczucia własnej zajebistości. 

kiedyś.

...

Tagi: cyjanek
21:33, thalie
Link Komentarze (1) »
środa, 13 lutego 2013

...

czyli co się dzieje kiedy skomasować 5 niespełna rozumu istot w jednym pomieszczeniu.

scenka rodzajowa - śniadanioobiad.

oczywiście taki nie-do-przejedzenia.

oczywiście w Zapiecku, które to miejsce jest jak dla mnie objawieniem.

Tygrys patrząc na nieprawdopodobnych rozmiarów placka ziemniaczanego z sosem pieczarkowym postawionym przed Gabi: jak to zjesz to postawię ci pomnik.

w połowie placka ustaliły, że pomnik będzie z modeliny.

Gabi zjadła placka.

czekamy na pomnik.

...

wtorek, 12 lutego 2013

...

...w Warszawie.

Oczywiście związany z koncertem Clannadu.

Oczywiście bardzo udany.

Nie umiem pisać o muzyce w sposób fachowy - pisałam już o tym kiedyś. Jednak mogę napisać, że ten koncert był chyba najlepszy z dotychczas zaliczonych.

Energia, zabawa. Trochę powrót do dzieciństwa - za sprawą melodii z niezapomnianego Robin Hooda.

Klaskanie, tupanie, śpiew.

Kilka tradycyjnych melodii w zaskakującej jazzowej aranżacji.

Najlepsi Artyści to ci, którzy sami dobrze bawią się na scenie.

Clannad bawił się świetnie.

...

Wydarzenia ościenne weekendu równie miłe.

Sobotni wieczór z Mileną w Zapiecku. Pyszne jedzonko i okołoweselne opowieści.

Niedzielny poranek z I-kunem. Znów pyszne jedzonko i kawa w jakimś burżujskim wieżowcu, którego nazwy nie zapamiętałam. Za to kawa była pyszna, a widok na miasto cudny.

Niedzielne popołudnie to właśnie koncert, a po koncercie wizyta u Futrzaków. Mam nadzieję, że zagubiona przez Francuzów walizka się znalazła i oddali Futrzance jej szynkę ;)

...

Dużo jedzenia było w ten weekend.

Dobrego jedzenia.

Podobno jedzenie i seks uzależniają.

Jestem w stanie zgodzić się z tą tezą.

...

A dziś było kino.

"Hobbit".

Wspaniała muzyka.

 Sam film jest dla mnie zbyt długi.

...



...

Tagi: Clannad
22:32, thalie
Link Dodaj komentarz »
Archiwum