...ścieżka na stos...
RSS
piątek, 29 lutego 2008

...

spełnione marzenie leży jeszcze w pudełku. czeka na futerał...

...

powoli odchodzi mnie ochota na zakup torebki. beznadziejne jakieś sprzedają.

...

nadal chcę buty.

...

Smoczyca robi piękne rzeczy szydełkiem. link w Ukochanych.

...

wiecie co to jest szczęście? kiedy poniesiesz najgorsze konsekwencje swoich czynów i nadal możesz powiedzieć "niczego nie żałuję".

kiedyś będę szczęśliwa.

...


czwartek, 21 lutego 2008


to słowo chyba najtrafniej opisuje stan mojego bytu.

mam rozgrzebane opowiadanie.

rozgrzebane kilka książek.

rozgrzebane materiały do nauki.

rozgrzebane plany na wiosenny czas.

i dziobię to wszystko to tu, to tam. powolutku. przecież mi się nigdzie nie pali.



chcę sobie zrobić kolczyki. nawet mam już część półproduktów.

i mam pomysł jak wyremontować zniszczony blat stolika. ale to musi poczekać na słoneczną i ciepłą pogodę, żeby na balkonie dało się pracować.



a w poniedziałek miałam w domu sadzanki...


środa, 13 lutego 2008

...

moja siostra ścieląc łóżko zawija brzegi kołdry pod spód, tak że właściwie wsuwasz się w kołdrę, a nie pod nią. taki kołdro-naleśnik. śpiworek.

spanie z siostrą ma swoje zalety :)


od marca czas zabrać sie poważnie za naukę...

kocham moją nową lampkę.

jestem chora na nową torebkę i buty.


sen jest dobry na wszystko, bo pozwala nie mysleć o niczym.

...


środa, 06 lutego 2008

...

drugi tydzień na chorobowym... ale się obijam :)

opowiadanie idzie jak po grudzie. dobrze, że Michi tego nie widzi...

i po raz kolejny przyszło mi się przekonać, że z list kontaktowych i rozmów osobników różnych znika się tylko do momentu, w którym czegoś od ciebie nie potrzebują. dobrze, że jestem wystarczająco cyniczna, by mogło mnie to bawić. w innym przypadku trzeba by płakać.

...


Archiwum