...ścieżka na stos...
Blog > Komentarze do wpisu

komplement - dogrywka

...

bo jeden dziennie to za mało.

dzień ten sam. godzina popołudniowo-wieczorna.

zwierzam się Mamie z pomysłu zakupu poncza i noszenia go na jesiennej kurtce.

- bo wiesz, jesienna wcześnie rano to czasem mało, a na zimową za wcześnie, bo w czym będę chodzić jak będzie 15 na minusie?

Mama: Mania, to zły pomysł. i jak ty będziesz wyglądać? jak kopka siana.

zmilczałam.

...

piątek, 14 października 2016, thalie
Tagi: dialogi

Polecane wpisy

  • trening doskonały

    ... rozmawiamy o łyżwach. ja, Sis i Rodzicielka. Rodzicielka wyraża opinię, że łyżwy to świetny trening dla wszystkich mięśni z racji konieczności i utrzymania

  • środowo

    ... - jesteś niemożliwa. - absolutnie możliwa skoro jestem. ... chodzę na zajęcia terapeutyczne nt. Uwolnij swoją miednicę. odkrycie z wczoraj: wzbudzam sympati

  • na boku

    ... - wiedźmo, a czy ty masz coś na boku? zdążyłam zakrztusić się herbatą nim pojęłam, że Sóweczka pyta o notatki o korektach, nie o moje życie osobiste. ...

  • 2679. Dwa pytania

    („ przejechała się ” na autobusie, który nie przyjechał ) Jabłoń : ( użebrała, by Sadownik ją zawiózł ) Sadownik : ( ratuje i wiezie ) Mogę zad

  • 2671. Z pamiętnika Hipochondrii

    ( pierwsze cztery na przestrzeni kilku lat były równie znamienite isolidne ) Hipochondria Piąta : ( pisze do Wiedźm ) I nic nie bolało. Strach ma ogroooomne

TrackBack
TrackBack URL wpisu: