...ścieżka na stos...
Blog > Komentarze do wpisu

zmotoryzowana

...

wiedźma oswaja samochód.

(albo samochód oswaja wiedźmę. tego chyba nikt nie jest pewny)

po tym jak jakaś dobra (czyt.: pozbawiona wyobraźni i instynktu samozachowawczego) dusza dopuściła do tego by wiedźma prawo do poruszania się pojazdem pewnej kategorii po drogach publicznych uzyskała stało się jasnym, że jakieś auto w domu pojawić się powinno.

i takoż się zdarzyło. dość szybko nawet.

i teraz następuje oswajanie.

podsumować to można krótko i treściwie: omatkoboskoczęstochosko!!!

samochód gaśnie, kierowcy się wkurzają mając przed sobą coś co wlecze się 50 km/h, a wiedźma klnie jak szyper kutra rybackiego - szczególnie na pieszych wyłażących w miejscach gdzie za cholerę być ich nie powinno. i przy parkowaniu. biedny Krasnolud chyba szyję sobie wykręci rozglądając się za paniami obyczajów nieciężkich, które to wiedźma wzywa często i z pasją. 

jazda zygzakiem i zaczepianie pobocza też jest póki co w standardzie.

no. jakby ktoś miał chęć zaliczyć zwichnięcie szczęki (to w wyniku szoku), śmierć z nudów (parkowanie albo wjazd do garażu) albo kilka emocjonujących momentów w związku z ruszaniem ze skrzyżowania to zapraszam na przejażdżkę.

a Ojciec radził: kup sobie malucha... heh.

...


środa, 22 czerwca 2011, thalie

Polecane wpisy

  • kosmicznie

    ... blizna po operacji wygląda jak ślad po bliskim spotkaniu piątego stopnia. z garotą. ...

  • mój obcy

    ... obcy na pokładzie. akcja: eksterminacja. rozpoczęta. ...

  • a4

    ... większość problemów rozwiązujemy na kartce A4. zazwyczaj w kratkę. ...

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/06/22 12:30:17
gratulejszyny podwojne: za prawko i zakup :))

nic sie nie martw, po tym co ostatnio widuje na ulicach krk to ty i tak zachowujesz sie w normalnie.
najswiezszy wybryk kierowcy: jechal sobie w kierunku na nowa hute i zmienil zdanie chcial z powrotem do rynku, a ze nie bylo miejsca na zmiane kierunku jazdy (pomiedzy torami jest gustowny parkanik) wiec wykorzystal przejscie dla pieszych i na nim sobie zawrocil.